Kurde: Humor na kurdeRykowiskoGaleria!Humor, dowcipyKomiks HadrianEncyKlopediaSklepForum dyskusyjneCasino las VaginasWybory missOgłoszenia drobnePogodaDla dzieciJebusyKoszulkiUnd-der-GruntMartwe zwierzęGolenie owiecMotyl zemstyObywateleRed Akcja
Mega zestaw darmowych gier online!
Poczta SMS
r e k l a m a

PsychoArt™ presents


Teoria Psychoidy™


Popełnona przez:

Prof. Dr Hab. Inż. Gen. Dywizji Grzech_U™
Dr Hab. Nadzwyczajny Przypadek Kapt. U-Bootów Ritual™
Dr Honoris Casualty Chore Myśli™
Mgr Dobre Piwo™
Mgr Zalew Informacji™



Wstęp by:
Prof. Haułzner™ & Prof. Łapownicki™

Od Autorów:

Oto jest nasze dzieło wielko pomne. Ukorzcie się ludzie i oddajcie nam cześć. Bo jeśli myślicie, że zrobiliśmy to w trosce o świetlaną przyszłość ludzkości to się mylicie - zrobiliśmy to dla sławy i kasy. A teraz dawać tego Nobla, stypendia państwowe, laboratoria, ludzi i myszy. Oskara i Złotą Palmę. Wszystko. Bo my jesteśmy inteligencją i naukowcami. Nadludźmi. Wiemy o was wszystko, więc wszystko należy do nas.
Wszelkie eksperymenty przeprowadzone dla napisania teorii Psychoidy™ są humanitarne, gdyż zostały przeprowadzone na żywych ludziach. Uważamy się za spadkobierców i kontynuatorów idei doktora Cruela™:
Gdy spotkałem się z młodymi wyznawcami tej nowej doktryny, i rzekli mi wulgarnie "męski narząd moczowo płciowy ci w oko - może być to z szkiełkiem - bo nie masz serca ty niecny człowieku" natychmiast udowodniłem im empirycznie, że człowiek bez serca w żaden sposób funkcjonować nie może (Adolf Cruel "Moja Nauka").

Wstęp:

Na początku był chaos. Potem się skomplikowało. Ktoś zapalił światło, a mewy zaczęły tupać. W tej sytuacji nie mieliśmy innego wyjścia jak opracować ściśle tajną i pseudo amatorską, profesjonalnie skomplikowaną i naukową teorię dotyczącą stanu umysłu jednostki jak też i wpływu owej jednostki i tego umysłu na inne jednostki i umysły nie koniecznie rozumne (Jeśli potrafisz to przeczytać nie jąkając się i nie ciągając paluchem po ekranie to może nawet nie musisz iść do okulisty, za to na pewno zgłoś się do psychiatry - Minister Zdrowia i Edukacji Seksualnej). Początek teorii Psychoidy™ sięga XX wieku i stanowi jedno z największych odkryć współczesnej parapsychologii i patologii. Niestety nie jest ona zrozumiała dla ludzi przekraczających średni iloraz inteligencji 36, 25 (tak samo zresztą jak teoria kwantowa, co dowodzi słuszności i prawdziwości obu), tj. w zasadzie pojąć są ją w stanie tylko szympansy, świnie, szczury, karaluchy i ludzie nie biorący udziału w Mensowskich/TVNowskich testach na inteligencję. Do dzisiaj jest ona powszechnie stosowana w życiu wielu obywateli, zarówno w leczeniu jak i profilaktyce.

Akt pierwszy:
Wprowadzenie w sinusoidalną teorię psychoartyczną.

Zgodnie z badaniami Kinsleya, najpopularniejszą funkcją w matematyce jest sinus (jako, że wykres funkcji przypomina schorowanym umysłom matematyków ich fallusy - jak określano je w ankietach "jakby ktoś je traktorem przejechał" lub "jak potraktowane glebogryzarką" - do dziś nie wiemy dokładnie, o co chodzi, ale pracujemy nad tym). A jako, że testy inteligencji dowodzą, że matematycy mają wyższy poziom zdolności przystosowawczej niż reszta ludzkości, logiczną implikacją jest użycie ich umysłów (czy też może phallusów?) w naszej jedynie słusznej sprawie.
W naszej teorii zakładamy, że człowiek wraz zmianami kondycji życiowych ulega zmianom nastroju. O ile istnienie takiego związku wydaje się być oczywiste i niepodważalne, kwestionować można analogiczność przebiegu wydarzeń - tj., że w złych kondycjach nastrój się pogarsza, a w dobrych poprawia. Znane są przypadki, kiedy człowiek poddany wydarzeniom radosnym (np. ślub z drugim człowiekiem o sprzyjającym związkowi podobieństwie, np. zewnętrznych cech płciowych takich jak włosy pod pachami, a czasem i zarost na twarzy, niski głos i inne) reaguje załamaniem nerwowym, a człowiek poddany wydarzeniom tragicznym (np. schodzi do kanałów ściekowych i nurza się w gównie) reaguje gwałtownymi wybuchami radości i entuzjazmu na samo wspomnienie wydarzenia. Dlatego też uznaliśmy, że wpływ zmiennych kondycji życiowych na człowieka przejawia się w stałych wahaniach wywołuje stałe wahania w stanie umysłu o możliwej do wyliczenia średniej amplitudzie i rozciągłości w czasie.

Rozdział drugi:
Psychoidy™ jako obraz stanów umysłu w czasie.

Rycina nr 1 przedstawia sinusoidę stadiów nastroju (Psychoidę™) normalnego człowieka.

Na potrzeby teorii przyjęto, że linią graniczną nastroju jest oś X0. Kiedy wykres umysłu pnie się do góry nastrój się poprawia aż do stadiów euforii, kiedy spada poniżej - spada do granic ponuractwa i gburowatości. Częstość, z jaką cykle przebiegają, oraz rozpiętość nastrojów są różne dla każdej indywidualności (dla ludzi pozbawionych indywidualności też - wykorzystują wtedy cudzą indywidualność, którą kopiują, patrz praca Aliego Woodena™ "Przypadek Zeliga i jego wpływ na życie seksualne milczących owiec"). Generalnie przeciętni ludzie są to ograniczeni nudziarze, o wiele ciekawsze dla nas są patologie, przejdźmy, więc ze szkiełkiem i okiem do owych i krójmy mózgi i ślińmy się i róbmy wszystko to, co ludzie nie wiedzą, że robimy, ale się domyślają. Dla dobra nauki oczywiście.


Ryc. 1

Umysły patologiczne to takie, których sinusoida została przetrącona. Tj. w skutek jakiejś nienaturalnej traumy zachowują się tak jakby oś X0 znajdowała się poniżej lub powyżej tej prawdziwej. Na załączonych ilustracjach obserwujemy idealne umysły osoby: depresyjnej (Rycina nr2) i maniakalnej (Rycina nr3). Zaobserwowano, że normalne nie stymulowane osobniki nigdy nie przekraczają pewnych granic w stanach swych umysłów. Granice te nazwaliśmy: fazą™ (kolor czerwony na wykresie) i torporem™ (kolor niebieski). Faza™ przejawia się jako krańcowe oderwanie od rzeczywistości i pogrążenie w świecie domysłów i imaginacji. Torpor™ to ostateczna otchłań beznadziei, kiedy zmysły są porażone, a umysł odmawia współpracy.


Ryc. 2

W tych oto postulatach zawarto główną ideę teorii psychoidy™. Był to jednak dopiero początek badań i rewolucyjnych odkryć, które miały zmienić oblicze ziemi i położyć kres istnieniu co poniektórych związków zawodowych (niczego nam nie udowodniono).


Ryc. 3

Strofa trzecia:
Społeczne uwarunkowania patologii umysłowych.

Przyjrzyjmy się teraz społeczeństwu, które rodzi tak wspaniałe patologie. Obecnie w XXI wieku nasza cywilizacja jest wysoko rozwinięta i zaspokaja łatwo i przyjemnie wszelki naturalne popędy człowieka: jedzenie (Mc Sracz™, Burger Death™, Pizza Cholesterol™), sen (barbiturany, tudzież etanol w dużych ilościach), oddawanie moczy i kału (galerie sztuki współczesnej, salony S&M, tudzież gdzie popadnie), sex (Agencje Towarzyskie i lekkiego prowadzenia osoby płci przeciwnej, czyli w zasadzie niemal wszyscy), przemoc (TV, prasa, ulica). Dzięki postępom nauki, każdego dnia opracowywane są kolejne metody masowej zagłady (jak cudowną rzeczą w genetyce jest wojna!!!) i nowe bajery dla nowobogackich. Ekonomia - ujmijmy ten wzruszający fakt lirycznym zwrotem - niczym prężny kombajn, zbiera zielone żniwo pieniędzy, miażdżąc przy tym tych, którzy nie potrafią się dostosować, w szaleńczym wyścigu szczurów. Oczywiście pesymiści (m.in. osobnicy o umysłowości depresyjnej podlegającej leczeniu) mogą ubolewać nad tym, że badania nad szczepionkami przeciwko śmiertelnym chorobom stoją w miejscu, tudzież w krajach 3 świata panuje wojna, głód i totalitaryzm - ale jak rzekliśmy nie sposób powstrzymać naturalnego porządku świata.


Ryc. 4

Jednak ku radości badaczy - największym ośrodkiem rodzącym patologie jest szkoła. Nie ma nic piękniejszego niż młode, zdrowe umysły zatruwane powoli przez frustracje, dławiące się poniżeniem i zalewane natłokiem zbędnych informacji. Od pierwszych dni przedszkola, aż po opuszczenie murów uczelni (czyli przez większość część, życia a dla niektórych przez całe, życie) obserwujemy powolną degenerację, która postępuje wprost proporcjonalnie do procesów dojrzewania. Ku naszemu zachwytowi trafiają się tam przypadki np. skrajnie maniakalno-depresyjne (patrz wykres rycina nr4) o maksymalnej rozpiętości Psychoidy™. Jakąż stratą dla nauki jest, kiedy kochający rodzice, prawdziwi przyjaciele czy też jakiś nadgorliwy pedagog - wyprowadzą obiekt badań z drogi do obłędu. Szczęśliwie jednak udało nam się zachować kilka przypadków i gruntownie przebadać. Rezultaty stymulowania informacją (nie koniecznie wymuszonego) mózgów takich dzieci o wysokim potencjale (tj. takich, co mają dużą częstość cyklów i dużą amplitudę wahań) dało oszałamiające rezultaty.

Część czwarta:
Zaskakujące wnioski przy badaniu osobników maniakalno-depresyjnych.

Na pewnym etapie rozwoju, stymulowane informacją mózgi osobników z tej grupy zaczęły wykraczać poza granice torporu™ i fazy™. Do tego momentu uważano to za niemożliwe. Negatywna stymulacja umysłów depresyjnych i pozytywna umysłów maniakalnych kończyła się na ogół utratą obiektu badań (śmierć lub niewyjaśnione fizyczne zniknięcie). Tłumaczy się to brakiem równowagi hormonalnej w mózgu i ogólnym przeciążeniem umysłowym podczas przekraczania granicy. Okazuje się jednakże, u co poniektórych zdolnych osobników maniakalno-depresyjnych cykle są na tyle częste, że organizm dość dynamicznie przechodzi przez poszczególne fazy nastroju nie zauważając różnicy. Co ciekawe, na tym etapie tworzenia teorii wielu badaczy wykryło podobieństwo swoich wykresów umysłowych do takiej psychoidy o podwyższonej amplitudzie. Dzięki zastosowaniu odpowiednich substancji chemicznych na zespole opracowującym teorie, badania natychmiast ruszyły z miejsca i dały wiele ciekawych wniosków i zaowocowały nowymi ciekawymi pytaniami.
Pierwszym jest było to, że istnieje inny stan umysłu niż ten dozwolony przeciętnym śmiertelnikom i jest on odwrotnie proporcjonalny do stanu nastroju. Innymi słowy po przekroczeniu granicy fazy™, człowiek znajduje się w stanie podpoczytalności i przestaje postrzegać rzeczywistość. Powstaje w tej sytuacji pytanie - co widzi skoro, żaden nie zalany obficie hormonami i chemią umysł nie potrafi tego znieść? Powstała teoria, że wykracza on wtedy poza granice naszego wymiaru i sięga innej rzeczywistości. To by tłumaczyło znikanie obiektów, we wcześniejszych fazach badań.


Ryc. 5

Drugim wnioskiem było, że analogicznie istnieje stan umysłu poniżej możliwości marnej ludzkiej istoty i jest on odwrotnie proporcjonalny do stanu nastroju. Innymi słowy po przekroczeniu bariery torporu™, człowiek znajduje się w stanie nadpoczytalności i widzi boleśnie świat wyostrzony do granic możliwości, a raczej precyzyjnie - poza tymi granicami. Pytanie brzmi - co widzi, skoro słabsze umysły nie wytrzymują takiego obrazu? Niektórzy twierdzą, że doznaje on wtedy mistycznego oświecenia i równocześnie cynicznego rozczarowania, ponieważ na chwilę staje się jednym z Bogiem™ i wszystkie zagadki Wszechświata stają się dla niego truizmami. W takich okolicznościach, można uznać, że Bóg™ albo nie istnieje albo ma nieskończone i chore poczucie humoru.
Trzeci wniosek był taki, że nie możliwe jest zbyt głębokie wyjście poza granice. Zbyt gwałtowne wahania wypalały mózgi (pamięć naszych utraconych obiektów badań i badaczy, będzie długo żyła, pośród wdzięcznej potomności, ponieważ ciała poszły na przeszczepy, a mózgi gdzieś zniknęły, mniej więcej wtedy jak w stołówkowej jajecznicy zaczęły się pojawiać ciekawego kształtu skwarki). W rezultacie rozpoczęły się prace nad maksymalizowaniem częstości cyklu. Na tym etapie kończy się teoria psychoidy.

Piąte przykazanie:
Weź udział w eksperymencie jako badacz, albo będziesz obiektem badania.

Obecnie bazując na teorii psychoidy prowadzi się równolegle dwa eksperymenty. Jeden to zawężanie sinusoidy. Raz jeszcze musimy polegać na młodych umysłach, które żyją szybko, choć nie koniecznie równie szybko myślą. I umierają młodo, co jest i tak nieuniknione. Jak dotąd najlepsze stymulanty to: Ogólnie media, Cyrk stacjonarny, czyli Sejm RP™, Pałac Kultury oraz plastikowa palma w Warszawie (i inne tego typu obiekty w całym kraju, przede wszystkim rozmaite pomniki jak Pomnik Chłopa, Pomnik Krowy, Pomnik Wójta, Pomnik Gierka), serwis internetowy i pokrewne, przerwy w zajęciach szkolnych, niektóre związki chemiczne (zwłaszcza te ze stadionu X - lecia), niektóre lektury, niektóre przedmioty.


Ryc. 4

Drugi eksperyment to fuzja. Odkryto, że badane umysły, potrafią wymieniać myśli i idee, przekazując sobie impulsy elektromagnetyczne. Co ciekawe, kiedy skonfrontujemy takie dwa umysły, będą one starały się uzupełniać - tj. jeden umysł będzie przeciwstawny do drugiego - innymi słowy będą się nawzajem balansować (patrz wykres psychoidy). Nadzieją badaczy jest, że jeśli uda im się skalibrować poprawnie kilka umysłów i stłoczyć je w ciasnej przestrzeni ideowej to wpadną one w trans i ulegną chwilowemu połączeniu - oby na tyle długiemu, aby zbadać, co przeżywają organizmy przebywające w dwu lub trzech stanach nastrojowych na raz - czy też jak twierdzi ogromna większość ocalałych badaczy - w dwu lub trzech rzeczywistościach.

Posłowie (ale nie LPR™):

Jeśli dotarłeś aż tutaj drogi czytelniku to jesteś, muszę Ci to przyznać debilem. Tracić czas na czytanie takich bzdur, niszczyć sobie wzrok przed ekranem komputera zamiast iść i zrobić coś pożytecznego, ciekawego, konstruktywnego czy chociaż przyjemnego. W czasie kiedy czytałeś te brednie mogłeś komuś pomóc, mogłeś znaleźć miłość na całe życie, mogłeś poświęcić się za ideę lub czegoś nowego nauczyć. Zaprawdę, najwyraźniej jesteś jednym z tych czubów których opisałem w poprzednich rozdziałach. Ale nie martw się. Nie tylko ty jesteś taki. Nie tylko Ty nie wierzysz w to, że świat może Ci cokolwiek zaoferować. Pomyśl ile ja musiałem spędzić nad tym tekstem. Długo szukałem sensu w życiu i nie znalazłem. Więc napisałem to. Zróbmy sobie fuzję.

Kurde obywatel
Regulamin
FAQ

Nick:

Hasło:


Rejestracja   

Przeszukaj stronę:


Archiwum   

Najnowsze nowości
Nowa ramówka JEM TV
Zbawiciel
Wyborcze świnie
Potrzebne dotacje na paliwo
Gwiazdy lat minionych
Plebiscyt: Najbardziej dupowaty robot
Trendy 2007 dla bramkarzy dyskotek
Walentynkowe przysmaki

Pasaż handlowy
Cytrynka pana E.
Dupa wieloryba w puszce
Rogaś z Doliny Rospudy
Skurczowstrzymywacz
Sztuczne szczęki znowu w Modzie!
(W)dechowa blokada
Polecamy:

Wjadom ości szprotowe
Czysta rywalizacja czy rywalizacja po czystej?
Rakotwórcze wrotki?
Prawdziwy Adam Małysz
Nowy kontyngent
Tragiczna olimpiada
Zawody w wędkarstwie drogowym
Zakop!
MŚ we FSBMX
Nowości katalogu
Jak postępować z autostopowiczami
Co robić na nudnym kazaniu?
Teletubisiowy test
Wino pampers
Jak sobie radzić na poczcie?
Przedmieścia czy nie?
Na poważnie
Na poważnie
Poczta
Wykręć numer
Logotypy
Koszulki
Reklama
Konkurs

Mama prosiła bym się z tobą nie spotykał.
Humor na Kurde!  Forum  Komiks  Legenda  Encyklopedia  Humor  RSS -feed
Uwaga   Redakcja   Partnerzy   Reklama   Kontakt   Banery - dodatki   Sklep.kurde.pl   SMS.kurde.pl
Copyright 2000 – 9 © humor na kurde.pl
metawers.pl