| Kurde: Humor na kurde
• Rykowisko
• Galeria!
• Humor, dowcipy
• Komiks Hadrian
• EncyKlopedia
• Sklep
• Forum dyskusyjne
• Casino las Vaginas
• Wybory miss
• OgÅ‚oszenia drobne
• Pogoda
• Dla dzieci
• Jebusy
• Koszulki
• Und-der-Grunt
• Martwe zwierzÄ™
• Golenie owiec
• Motyl zemsty
• Obywatele
• Red Akcja | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
UND-DER-GRUNT #3Pismo ka¿dego grabarzaW Numerze: GRABA!Witam po raz trzeci, w trzecim ju¿ (po dwóch poprzednich) wydaniu UND - DER - GRUNT i do tego ¶wi±tecznym! ¦wiêto zmar³ych, to nasze ulubione ¶wiêto i nie tylko dlatego, ¿e nigdy siê nie obra¿aj± na prezenty jakie zostawiamy im na grobach, lecz przede wszystkim ze wzglêdu na t± "o¿ywion±" atmosferê, panuj±c± na cmentarzach.
div align="right"
Jak zapewne zd±¿yli¶cie ju¿ zauwa¿yæ, zmienili¶my nieco wystrój pisma. Nie martwcie siê jednak, gdy¿ jest to tylko chwilowa zmiana, od nastêpnego numeru, wszystko bêdzie ju¿ po staremu.
div align="right"
Przygotowanie tego numeru, kosztowa³o nas wiele ofiar (dos³ownie). Wielu redakcyjnych kolegów, poleg³o specjalnie dla Was, sprawdzaj±c najlepsz± ziemiê do kopania zw³ok. Na nasze nieszczê¶cie, jeden z pracowników prze¿y³ i wszêdzie nam siê tu teraz rozk³ada.
Dodatkow± atrakcj± tego¿ numeru jest opowiadanie "Bez-zw³owcznie na cmentarz", opowiadaj±ce o tym, jak ¶wiêto zmar³ych widziane jest z perspektywy przeciêtnej hieny cmentarnej.
div align="right"
Tym razem w "GRABA" czeka was ma³a niespodzianka - ale o tym sha! Zapraszam do ³opat i lektury.
BEZ-ZW£OCZNIE NA CMENTARZ¦wiêta, ¶wiêta i przed ¶wiêtami... Trzeba siê przygotowaæ, zw³aszcza, je¿eli chce siê zarobiæ co nieco. Dobra ³opata, lampa (lubiê u¿ywaæ tych starych, z oliw±), sznur, worek... Na prawdê jest tego trochê. Ka¿demu siê wydaje ¿e bycie hien± cmentarn± to takie proste zajêcie. Wystarczy pój¶æ do pierwszego lepszego technikum kopania, potem czteroletnie studia za-oczne (je¿eli chcesz byæ dobr± hien±, nie da rady, musisz oddaæ oko) zakoñczone tytu³em mgr. kopalnictwa, o ile oczywi¶cie obronisz siê z kopania zw³ok. Teoria teori±, a tu siê zaczyna prawdziwa praca, od zmierzchu do ¶witu i w ¿adnej innej porze. Wiêc kiedy ja pracujê, inni ¶pi±, kiedy ¶piê, inni pracuj±... paranoja. ¦wiêto jest jednak ¶wiêtem, wiêc wybieram siê na cmentarz. Idê oczywi¶cie pieszo, na samochód mnie nie staæ, a w autobusie kto¶ móg³by zauwa¿yæ co niosê ze sob±. Trafiam na cmentarz, a tam uderze mnie zapach ¶wiec, kwiatów i drzew, przemieszany z cudown± woni± ziemi. Wszyscy my¶l± ¿e wszystkie cmentarze s± takie same, lecz to nieprawda. Te ¿ydowskie, pachn± kadzid³em, rosyjskie prochem palnym, a nasze polskie - g³upot±. W ciemno¶ciach staram siê dostrzec jaki¶ monumentalny grobowiec, mog±cy ¶wiadczyæ o maj±tku ukrytyw wewn±trz. Uwagê moj± (nie wiedzieæ czemu) przykuwa skromny nagrobek, wyrze¼biony na kszta³t samolotu (ten to dopiero uwierzy³, w ostatni± podró¿). Tylko nieliczni wiedz±, ¿e niewarto przesuwaæ p³yty nagrobnej (kosztuje to zbyt wiele wysi³ku, poza tym, kto¶ mo¿e zauwa¿yæ naruszenie nagrobka), nale¿y wiêc kopaæ z boku i mniej wiêcej na wysoko¶ci sze¶ciu stóp, pocz±æ kopaæ w bok. Niezw³oczniê czyniê wiêc co nale¿y i gdy siê ju¿ uporam z piachem, przechodzê do wyjêcia trumny. Piachem który opada pod wyjêt± ju¿ trumn± wogóle siê nie przejmujê, wszak niewa¿ne gdzie trup le¿y, wa¿ne gdzie nagrobek stoi. Otwieram trumnê i zadowoleniem dostrzegam niezwyk³ej klasy i jako¶ci garnitur, le¿±cy na jaki¶ nadgni³ych ju¿ nieco zw³okach. Odór jaki uderze mnie w nozdrza, zdaje siê byæ tylko niemi³ym zapaszkiem, po tym jak spêdzi³em wiêkszo¶æ mojego ¿ycia przy myciu zw³ok w lokalnym zak³adzie pogrzebowym "Chlup i siup - umyty Trup". Zauwa¿am przy okazji, ¿e w³a¶ciciel trumny, jest dosyæ m³odym, licznie zakolczykowatym, ch³optasiem z podwórka, który na¶miewa³ siê z bezdomnych, pal±c na ich oczach banknoty stu z³otowe (pewnie fa³szywe). Tego momentu nie lubiê najbardziej. Doskonale wiem gdzie ten pedzio ma jeszcze kolczyki i ¿e s± to te jego, najcenniejsze "klejnoty" - jak mus to mus. Zdejmujê wiêc mu spodnie, chwytam srebrno z³ote ku³eczko i poci±gam za nie czym prêdzej, tak mocno, ¿e a¿ niemal sam czujê jego ból. Sygnety, niektóre czê¶ci garderoby, s³owem wszystko to, co mo¿na gdzie¶ sprzedaæ, chowam do worka i przygotowujê siê do zasypania dziury (a w niej i trupa) i pozostawieniu wszystkiego jak nale¿y. Jeszcze na koniec zapalam za niego lampê, niech prowadzi go do... piekie³. Wracam spokojnie do domu, nie robi±c sobie nic z faktu, zgni³ych genitalii, przyczepionych do kilku kolczyków. TEST PIACHUWidz±c jak bardzo spodoba³ siê Wam ostatni test trumien oraz to ile po¶wiêcenia (¿ycia) wymaga³ on od nas, postanowili¶my pój¶æ tym tropem i zabiæ jeszcze kilku redakcyjnych kolegów (a co? Niech maj±!).div align="right"
Piach, który bêdê Wam dzi¶ prezentowa³ to ROZKLADOV z CZARNOBYLA, WARM & WORM (W&W) z CZECZENI, JUST SAND 5 z naszej ukochanej POLSKI i SAND-WI(T)CH z USA. na górê^^^
GRABAListyDzieñ Trupi!
Przy okazji, mo¿na zauwa¿yæ, ¿e znicze dla 60-latka, który pi³, gwa³ci³, pali³, mordowa³, a pod koniec ¿ycia pope³ni³ samobójstwo, nie zmieszcz± siê pewnie na ca³ym cmentarzu.
|
Kurde obywatel • Regulamin • FAQ Najnowsze nowoÅ›ci • Nowa ramówka JEM TV • Zbawiciel • Wyborcze Å›winie • Potrzebne dotacje na paliwo • Gwiazdy lat minionych • Plebiscyt: Najbardziej dupowaty robot • Trendy 2007 dla bramkarzy dyskotek • Walentynkowe przysmaki Pasaż handlowy • Cytrynka pana E. • Dupa wieloryba w puszce • RogaÅ› z Doliny Rospudy • Skurczowstrzymywacz • Sztuczne szczÄ™ki znowu w Modzie! • (W)dechowa blokada Pod naszym patronatem: Wjadom oÅ›ci szprotowe • Czysta rywalizacja czy rywalizacja po czystej? • Rakotwórcze wrotki? • Prawdziwy Adam MaÅ‚ysz • Nowy kontyngent • Tragiczna olimpiada • Zawody w wÄ™dkarstwie drogowym • Zakop! • MÅš we FSBMX NowoÅ›ci katalogu • Jak postÄ™pować z autostopowiczami • Co robić na nudnym kazaniu? • Teletubisiowy test • Wino pampers • Jak sobie radzić na poczcie? • PrzedmieÅ›cia czy nie? Skorzystaj z oferty: • Na poważnie • Poczta • Wykręć numer • Logotypy • Koszulki • Reklama • Konkurs |
Masz taki mózg, że gdyby go wsadzić w łepek od szpilki, to byłaby grzechotka. | ||
| ||