UND-DER-GRUNT #4
Pismo ka¿dego grabarza
W Numerze:
Wstêpniak
Recykling - czy to nowe idzie, czy stare wraca?
Józek! Nie darowali Ci tej nocy!
Test
SPORT! Grabarze vs. Truposze
LISTY
GRABA!
Witamy w czwartym ju¿ numerze UND-DER-GRUNT, czyli pisma dla prawdziwych mi³o¶ników radosnego zg³êbiania.
Ostatnimi czasy chodzi³y plotki (a raczej chodzili ludzie i g³osili plotki, ale ju¿ nie chodz± i nie g³osz±, chocia¿ czasem dobiega nas g³uche dudnienie i st³umione krzyki), ¿e nasze pismo ¼le siê miewa. Przeciwnicy kultury cmentarnej z rado¶ci± g³osili nasz upadek i szykowali siê, ¿eby nas pogrzebaæ. Niedoczekanie!!! Zrezygnowali¶my z kusz±cej perspektywy wiecznego odpoczynku, tym bardziej chêtnie, ¿e w nasze szacowne cia³o redakcyjne nap³ynê³y ostatnio ¶wie¿e i o¿ywcze soki. Nie ¿ywcie strachu wierni czytelnicy - jeste¶my z wami a¿ do grobu!
Oto wiêc ¶ciskacie w d³oniach ¿ywy dowód na zmartwychwstanie jak dziwnie by to nie brzmia³o. A w nim: artyku³ o zw³okach wielokrotnego u¿ytku, Relacja z pogrzebu Józka Pitajla, szczególny test ³opat, jakiego jeszcze nie by³o i po raz pierwszy na naszych ³amach SPORT!!! Dodatkowo w dziale Reklamy ofiarujemy wam ciekawy BONUS - wystrza³owe naklejki na ³opaty w 6 kolorach i wzorach.
Zapraszamy zatem do czytania...
Redakcja UND-DER-GRUNT
Recykling - czy to nowe idzie, czy stare wraca?
Czêsto mo¿na us³yszeæ zdanie, ¿e szlachetny zawód grabarza opiera siê na zami³owaniu do tradycji. Tak jak nasi poprzednicy wiele lat temu tak i my, garbimy plecy i obcieramy d³onie w ciê¿kiej pracy zakopania, a czasem i wykopywania (patrz nr.1 "Hien± byæ"). Wprawdzie technika posz³a znacznie naprzód (zarówno sprzêt grabarski jak i "wyposa¿enie grobów" proszê spojrzeæ tylko zdjêcia) ale idea pozosta³a ta sama. Samotny grabarz i jego ³opata, kontra kilogramy ciê¿kiej, nasyconej jedynym w swoim rodzaju zapachem, cmentarnej ziemi... Czy jest co¶ piêkniejszego?
Ostatnio jednak dochodz± nas s³uchy, ¿e ostatnio w zawodzie próbowano dokonaæ pewnych kontrowersyjnych innowacji. O ile niektóre pomys³y budz± ¿ywy sprzeciw (np. pomys³ u¿ywania koparek by zmniejszyæ liczbê zatrudnianych grabarzy, zosta³ rytualnie pogrzebany ¿ywcem... wraz z pomys³odawc± oczywi¶cie) to inne np. kremacja (patrz nr.2 "Kopaæ czy kremowaæ") wydaj± siê byæ dopuszczalne. Jednym z takich dopuszczalnych pomys³ów jest idea wprowadzona przez grabarzy - cz³onków ruchu Zielonych, a mianowicie recykling, czyli powtórne wykorzystanie zw³ok. Chodzi o to, ¿eby jak najmniej zanieczyszczaæ glebê toksycznym przegni³ym miêchem, tudzie¿ aby nie zachwiaæ delikatnej równowagi w ekosystemie nadmiern± produkcj± cmentarnego robactwa czy te¿ niezdrowych oparów morowego powietrza.
Jak wygl±da to w praktyce? W biografi pewnego s³ynnego zespo³u czytamy:
"znalaz³ zw³oki przyjaciela, a potem zrobi³ im zdjêcia, które pó¼niej ukaza³y siê jako ok³adka do jednego z bardziej znanych bootlegów "Dawn of The Black Hearts". Muzycy próbowali pó¼niej wykra¶æ zw³oki i pochowaæ w miejscu, które mia³o stanowiæ zacz±tek satanistycznego cmentarza. Z ko¶ci jego przyjaciele zrobili sobie wisiorki, amulety."
Mamy wiêc oto nowe wykorzystania dla zw³ok - zarówno artystyczne jak i komercyjne, a nawet jako ikonê kultu. Na uwagê te¿ zas³uguje fakt tworzenia nowych miejsc pracy (nowy cmentarz!!!) i powtórnego grzebania trupa po wykorzystaniu.
W istocie jeste¶my zdania, ¿e recykling mo¿na zaakceptowaæ. Jest to pewna innowacja - jednak u¶wiêcona tradycj±. Wystarczy przypomnieæ nieod¿a³owanego dr Frankenstaina: "Cia³o to tylko budulec" - zwyk³ mawiaæ ten prekursor drugiego obiegu zw³ok. Interesuj±ce przyk³ady mamy te¿ w literaturze - np. w "Hamlecie" W. Shakespeara; ulubionym dziele grabarzy (osiem trupów do pogrzebania i jeszcze realistyczne przedstawienie Naszych Braci przy pracy) czaszka zmar³ego b³azna Yorricka jest u¿ywana przez g³ównego bohatera jako estetyczny rekwizyt, stymuluj±cy filozoficzne deklaracje. A czy pamiêta kto¶ jeszcze handel relikwiami? Znaczna ich czê¶æ by³y to dobrze zakonserwowane szcz±tki doczesne, rozmaitych ¶wiêtych. Wspomnieæ nale¿y te¿ o prosektoriach - czym innym jest praktyka krojenia trupów jak nie pre-recyklingiem? Nawiasem mówi±c s³abe wyszkolenie chirurgów w ostatnich czasach wskazuje jednoznacznie, ¿e zw³ok tam trafia za ma³o. A popyt rodzi poda¿. Czemu wiêc, po sowicie op³aconej ceremonii po¿egnania duszy zmar³ego mieliby¶my marnowaæ co¶, czego i tak ludzkie oczy ju¿ wiêcej nie zobacz±?
Tak wiêc g³osujemy TAK - jeste¶my za grabarstwem ekologicznym w nowym tysi±cleciu, w cywilizowanym ¶wiecie. Popieramy ca³ym sercem ideê recyklingu. Nie tylko dla tego, ¿e chcemy chroniæ drog± nam glebê przed zepsuciem, a ekosystem przed zachwianiem równowagi (przypominamy - to mo¿e przynie¶æ negatywne rezultaty w postaci zarazy i powrotu, nie daj Panie, masowych grobów i trumien z zapadniami). Przede wszystkim dlatego, ¿e jest to odrodzenie starych i piêknych tradycji naszego szacownego zawodu!
Zgred. Ritual
Józek! Nie darowali Ci tej nocy!
Owa radosna uroczysto¶æ odby³a siê w szóstek, 666 Pa¼dziernika 2003r. Na takiej libacji nie mog³o zabrakn±æ redaktora kurde.pl. Wszyscy go¶cie zaczêli schodziæ siê oko³o 13.00. Wszyscy w szampañskich nastrojach; budki z piwem oblê¿one przez t³umy dziadków, lokalni handlarze marych± bul± ciê¿k± kasê na ma³olatach pragn±cych raz jeszcze spotkaæ siê z Józkiem; koleg± od butelki, który pi³ zarówno z rówie¶nikami, jak i z m³odszymi. O tak, wszyscy dobrze go wspominali; uczy³ m³odych, jak piæ z gwinta, by nie z³apaæ opryszczki wcze¶niejszego u¿ytkownika butelki. Józka wszyscy dobrze wspominamy; to taki lokalny, kurdyjski bohater. Nale¿a³ do grona tych towarzyszy, co i do tañca, i do ró¿añca, i do butelki, i do wytrze¼wia³ki. Tak, pamiêtam, jak zawsze musieli¶my pó¼niej odrabiaæ koszta leczenia... Nie by³o czym zap³aciæ za przywrócenie do stanu normalno¶ci. Wszyscy odrabiali¶my: raz siê tynkowa³o nowy ko¶ció³, raz bawi³o dzieci, ale Józek nigdy nie bra³ w tym udzia³u. Nie chcia³ przyk³adaæ do tego precedensu rêki; uwa¿a³, ¿e to hañba, tak na si³ê, szybko i gwa³townie wyprowadzaæ cz³owieka ze stanu cudownego upojenia. Mia³ ch³op racjê, i zasady; my nigdy nie byli¶my na tyle odwa¿ni, by, gdy wszyscy pracuj±, i¶æ zbieraæ na nalewkê. No ale nie p³aczmy ju¿ nad Józkiem, on by tego na pewno nie chcia³. Wróæmy do pogrzebu. Zabawa by³a przednia. Ksi±dz za ma³o wypi³ przed pogrzebem i, gdy przysz³o do zap³aty za us³ugê, bardzo siê zirytowa³. Chyba nie lubi³ nalewek, bo jak mu zaproponowali¶my zap³atê w postaci dwóch kartonów nalewki, powiedzia³, ¿e chyba jeste¶my niepowa¿ni i alkoholicy. Koledzy z parafii pomogli ksiêdzu w przyjêciu zap³aty, w sposób, jak na moje, zbyt humanitarny. Wrzucili go do grobu, zaraz za trumn± Józka, poczym wrzucili nalewki za nim. Pomachali mu, i Józkowi, ju¿ ostatni raz w ¿yciu i udali siê na dalsz± ¿a³obê do baru "Pod pijanym anio³em".
Zgred. Grochu
Test
Wszyscy wiemy jak niektórzy umarli potrafi± byæ niepokorni. Zarówno ci faktyczni jak profilaktyczni. Wierc± siê w grobach, próbuj± siê wydostaæ na powierzchnie. Wstaj± i zak³ócaj± porz±dek publiczny. Dezorganizuj± prace cmentarne, niszcz± groby i cmentarn± murawê. Kiedy uczciwy grabarz usi³uje dorobiæ i otwiera trumnê, truposz potrafi rzuciæ siê mu znienacka na szyjê - jako przejaw ¿±dzy mordy lub wdziêczno¶ci za domniemane ocalenie. W tej sytuacji nie pozostaje nam nic innego ni¿ zamachn±æ siê mocno i... no w³a¶nie. W tym numerze mamy niespodziankê dla grabarzy militarystów. Do naszej redakcji przys³ano na testy, trzy nowe modele ³opat bojowych. S± to BLOODROOT (specjalna wersja 2.01) firmy BOSH, KOFUN (w europie sprzedawana jako TOMB) firmy YAMAHA (oni naprawdê robi± ju¿ wszystko!), oraz to na co wielu czeka³o - £OPATHA w wersji kolekcjonerskiej.
Pierwsza ³opata to klasyczny zmechanizowany sprzêt do prac na du¿ych g³êboko¶ciach. Zamontowany ma specjalny odkurzacz, który ¶ci±ga piach, wilgoæ i robactwo z powierzchni trumny czy te¿ zw³ok. Wersja 2.01 ma wbudowan± te¿ pralkê do natychmiastowego czyszczenia ubrañ z cmentarnego brudu. Modu³ bojowy dzia³a na zasadzie wbicia ostrza w ruchome zw³oki i pora¿eniu ich pr±dem. Jest to niezwykle skuteczne -10 z 10 ochotników do testowania tego sprzêtu nie by³o w stanie mówiæ, na ogó³ z powodów ¶miertelnie powa¿nych. Niestety w takim wypadku pralka przerywa dzia³anie i ¿eby je przywróciæ trzeba zmieniæ akumulator. Inn± istotn± wad± jest ciê¿ar ³opaty - znacznie lepiej by³oby kupiæ normalnego BLOODROOTA i dokupiæ jak±¶ inn± ³opatê bojow± (np. firmy H&K z wyrzutni± granatów i ³adunkami napalmu).
Druga ³opata - KOFUN/TOMB to prawdziwe dzie³o sztuki. W zasadzie jest to co¶ pomiêdzy ³opat± a szpadlem - jest smuk³a, elegancka i dobrze wywa¿ona. Choæ sprawia wra¿enie kruchej, przesz³a z wzorow± ocen± wszelkie testy wytrzyma³o¶ci. Rêkoje¶æ jest zdobiona (istnieje mo¿liwo¶æ zmieniania, warto wiêc dokupiæ sobie kilka ró¿nych by móc szpanowaæ przed kolegami), a trzon wykonany z najlepszych gatunków drewna i pokryty lak± (kolor do wyboru - klasyczny czarny, krwawy czerwony, zgni³y zielony lub trupi szary). Najbardziej jednak uwagê przykuwa ostrze. Normalnie skryte w specjalnym pokrowcu, dobyte b³yskawicznie matowieje -pokrywaj±c siê nieraz kropelkami wody z cmentarnej mg³y. Stal jest ch³odna w dotyku, a krawêdzie niezwykle ostre. Jak mówili nasi recenzenci:
"Auuuuuuuu ujeba³em sobie nogê!!!" - red. Micha³ Grabarczyk
"Pokazywa³em dziewczynie, ¿e jest tak ostra, ¿e za lekkim dotykiem przetnie jej chustê. Przeciê³a. Razem z szyj±. Nie wiem czy to dobrze... chocia¿.... eee i tak mnie zdradza³a, szmata." - red. Jan Dêbica-Truposz
"Dzieñ dobry? Chcia³em siê zg³osiæ do pracy... no wie pan... tej przy testowaniu sprzêtu... Chwila! Co pan robi? Aaaaaghhhh!!!" - ¶p. Nasz By³y Nowy Pracownik
Te entuzjastyczne recenzje, w sposób oczywisty ¶wiadcz± o tym, ¿e nie ma w tej chwili lepszego sprzêtu na rynku, tym bardziej, ¿e cena ustalona przez producenta jest zaskakuj±co niska. Polecamy.
Trzeci model to prawdziwy rarytas. £opatha i synowie (obecnie w stanie spoczynku) i S.A. (obecnie niezwykle aktywna) to najstarsza na rynku firma produkuj±ca sprzêt grabarski. Wielu grabarzy pos³uguje siê STRATO£OPATHAMI lub TELE£OPATHAMI, w swojej pracy - najwiêksi mistrzowie w kunszcie prac ziemnych, przypisywali swoje nieprzeciêtne osi±gi tym modelom. Obecnie £opatha postanowi³a uczciæ pierwsze tysi±clecie swojej dzia³alno¶ci ofiarowuj±c kolekcjonerom specjaln± wersjê swojego najstarszego modelu - £OPATHY JEDEN.
Niezaprzeczalnie jest to sprzêt bardzo staro¶wiecki. Twarde wyschniête drewno, rêcznie kuta stal. Skromna drobina srebra na trzonie u³o¿ona w litery "£OPATHA NOMBER £AN - LIMITOWANAJA WERSZYN. Byle nowicjusz w zawodzie nie pozna³by siê, ¿e jest to prawdziwy klasyk - model jakiego u¿ywali jego pradziadkowie i który na ogó³ zabierali ze sob± do grobu (przynajmniej do wieczora kiedy ich pociechy przychodzi³y i go³ymi rêkoma szarpa³y murawê by dostaæ siê do upragnionego dziedzictwa). £opata ta jest doskonale wywa¿ona i potrafi b³yskawicznie przekopaæ tony ziemi. Nie nale¿y jednak zapominaæ o prawdziwym jej przeznaczeniu - by³a ona najskuteczniejsz± broni± w pierwszym okresie Wojen Grabarzy. A co mówi± nasi recenzenci:
"HeHeHe... jest moja, Moja!!! TYLKO MOJA... No co siê tak patrzycie ch³opaki? Zara... Spokojnie no... Czekajcie... nie... NIE... NIEEEEEEE...aaaarghh." - ¶p. Józef Ko¶ciel do niedawna wice-redaktor naczelny.
"Ja jestem komunist±!!! I chrze¶cijaninem!!! Bêdê siê dzieli³!!! Bêdê!!! Obiecujê... TAK, TAK bêd± podwy¿ki... a teraz wracajcie na stanowiska... proszê?" - red. Naczelny
"AAARGH!!!" Przypadkowy Przechodzeñ
Za koordynacjê testów odpowiada zgredaktor Ritual.
SPORT! Grabarze vs. Truposze
Tego samego radosnego dnia, co pogrzeb Józka (patrz wy¿ej), odby³ siê te¿ mecz zawodowej reprezentacji Grabarzy (popularnie zwanej Czarno-Czarnymi), przeciwko Truposzom. Pe³ne trybuny, kibice szalej±. £opaty, kilofy i wieczka od trumien spadaj± na boisko. Na boisko wtargnê³a grupa pseudo kibiców dru¿yny nieboszczyków. Policja u¿y³a gazu ³zawi±cego, jednak nie przynios³o to oczekiwanego skutku, gdy¿ wiêkszo¶æ truposzy nie mia³o g³ów, a co siê z tym wi±¿e, tak¿e oczy do p³akania... Do akcji musia³a wkroczyæ pierwsza brygada hien cmentarnych, która rozgromi³a pseudo kibiców, odrywaj±c im rêce, nogi i resztki genitaliów. Wiêcej tego typu przyjemnych incydentów ju¿ niestety nie by³o. Co do samego meczu, to za bardzo nie ma o czym pisaæ. Poziom sportowy imprezy niski, rzek³oby siê - przyziemny. Grabarze momentami schodzili nawet pod ziemiê. I to dos³ownie. W 20 minucie spotkania Marian Przykejski (grabarze) wykopa³ swoj± podrêczn± saperk± ukryt± za ochraniaczem dziurê, w której pó¼niej umie¶ci³ jednego z truposzy. Przydepta³ go nog±, co spowodowa³o wylanie siê na murawê jego mózgu. W nagrodê otrzyma³ czerwon± kartkê, któr± móg³ sobie przykleiæ do koszulki. Dopiero 2 drugiej po³owie ¿ywi pokazali, na co ich staæ, Wac³aw Niezdarny strzeli³ g³ówk± w poprzeczkê, pi³ka odbi³a siê nastêpnie od g³owy bramkarza nieboszczyków (g³owa odpad³a) i wpad³a do bramki. Wiêcej ciekawych akcji nie by³o, gdy¿ kto¶ roz³o¿y³ przy bocznej linii boiska budkê z hamburgerami, które szybko zosta³y wch³oniête przez ¿ywych. Jak siê pó¼niej okaza³o, w hamburgerach by³ arszenik, co spowodowa³o szybkie wykruszenie siê reprezentacji Czarno-Czarnych. Na boisku zostali sami truposze. Z powodów etycznych odmówili gry przeciwko swoim, wiêc mecz zakoñczy³ siê przedwcze¶nie. Przykre to, ale prawdziwe. Na pocieszenie wszyscy udali siê na pogrzeb Józka Pitajla (relacja z pogrzebu na poprzednich stronach).
Zgred. Grochu
GRABA
Listy
W tym sezonie otrzymali¶my ogromn± liczbê listów w tym 4 testamenty i 6 pogró¿ek i 12 b³agañ o lito¶æ. Na wszystkie postarali¶my siê stosownie zareagowaæ.
Niezbyt szanowna redakcjo,
Z góry zaznaczam, ¿e nie jestem waszym sta³ym czytelnikiem. W zasadzie to tego waszego pseudoperiodyku nienawidzê. Wasz styl jest niezno¶ny, wasze poczucie humoru drêtwe, no po prostu do niczego. Poza tym tematyka jest wysoce niesmaczna. Jestem ogólnie zdegustowany.
Nie-czytelnik
Szanowny Nie-czytelniku,
Listów podobnych do twojego dostajemy sporo, ale na ogó³ ludzie s± na tyle m±drzy, ¿e nie podaj± adresu. Wpadniemy do ciebie po pracy i postaramy siê doprowadziæ ciê do stanu drêtwo¶ci analogicznego do naszego poczucia humoru. W nagrodê za list numeru, otrzymasz w³asny pogrzeb za darmo.
(..). koniecznie napiszcie co¶ o Wojnach Grabarzy. Zawsze mnie pasjonowa³y powie¶ci dziadka, ale zamilk³ przedwcze¶nie, bo tatu¶ mówi³, ¿e jad³ za du¿o, a renta by³a za ma³a... to siê teraz chyba eutanazja nazywa (...
Maciek
Maæku - napiszemy wkrótce!!! A eutanazja to by³a, je¶li spadek by³ dostatecznie du¿y, ¿eby zwróci³y siê koszty zabiegu i jeszcze na piwko dla tatusia zosta³o. W nagrodê za twój list, którego z braku miejsca nie mo¿emy zacytowaæ ca³ego, posy³amy Ci nogê red. Grabarczyka.
Na listy odpowiada Zgred. Ritual.
R E K L A M A

Rewelacyjne opalizuj±ce nalepki na ³opaty czy szufle! UWAGA: nalepka po potarciu wydala z siebie przyjmn± dla nozdrzy trupi± woñ!
Wielka Graba! Redakcja Un-Der-Grunt og³asza nabór do swych szeregów! Kandydaci na zgredaktorów proszeni s± o kontakt bespoœredni ze Zgredaktorem Ritualem.
Redakcja UND-DER-GRUNT
|
Kurde obywatel
• Regulamin
• FAQ
Najnowsze nowoÅ›ci • Nowa ramówka JEM TV • Zbawiciel • Wyborcze Å›winie • Potrzebne dotacje na paliwo • Gwiazdy lat minionych • Plebiscyt: Najbardziej dupowaty robot • Trendy 2007 dla bramkarzy dyskotek • Walentynkowe przysmaki
Pasaż handlowy • Cytrynka pana E. • Dupa wieloryba w puszce • RogaÅ› z Doliny Rospudy • Skurczowstrzymywacz • Sztuczne szczÄ™ki znowu w Modzie! • (W)dechowa blokada Pod naszym patronatem:
Wjadom oÅ›ci szprotowe • Czysta rywalizacja czy rywalizacja po czystej? • Rakotwórcze wrotki? • Prawdziwy Adam MaÅ‚ysz • Nowy kontyngent • Tragiczna olimpiada • Zawody w wÄ™dkarstwie drogowym • Zakop! • MÅš we FSBMX NowoÅ›ci katalogu • Jak postÄ™pować z autostopowiczami • Co robić na nudnym kazaniu? • Teletubisiowy test • Wino pampers • Jak sobie radzić na poczcie? • PrzedmieÅ›cia czy nie? Skorzystaj z oferty:
Na poważnie
• Na poważnie
• Poczta
• Wykręć numer
• Logotypy
• Koszulki
• Reklama
• Konkurs
|