
Sue O'Connor z Dublina
Pochodzi z zielonej Irladnii, wychowywała się w bardzo trudnych
warunkach. Jej ojciec jest żołnierzem IRA i jej rodzina cały czas była
nękana przez służby jej królewskiej mości. Skończyła tylko ogólniaka,
bardzo ceni sobie wolność, tak była wychowywana lecz stanowczo
sprzeciwia się wszelkim działaniom mającym znamiona agresji. Ma
zadziwiający talent do języków ... może to dlatego iż podczas
zamieszek na ulicach ona siadała w łazience pod umywalką, na uszy
zakładała popularnego walkmana i słuchała rozmówek w różnych językach
świata. Nie wiedzieć czemu Sue specjalizuje się w języku świń, które
osobiście uważa za najmądrzejsze istoty... poza czujnym okiem kamery
kandydatka żaliła się nam: " Dlaczego w swoich domach trzymamy
psy... koty... czy inne gady? Świnie są inteligentne, milusie i jak
żadne inne zwierzęta potrafią zmyć kuchenną podłogę przy użyciu
zwilżonego nosa ". Tak Sue... w pełni się z Tobą zgadzamy, tylko co gdy
taka świnka zacznie zdzierać parkiet w poszukiwaniu smakołyków? O tak,
droczyliśmy się z naszą bohaterką, a ta pomimo ogólnego wykształcenia
zawsze miała gotowa ripostę: " Trzeba wysmarować podłogę
lizolem... świnia nie siada!" - dowcipna i bystra dziewucha!
Cel na który przeznaczyłaby nagrodę różni się diametralnie od celów
innych dziewcząt. Sue, jako, że mieszka w dzielnicy przemysłowej (bardzo
zanieczyszczonej) chciałaby przeznaczyć pieniądze na prowadzenie badań
nad stworzeniem niekopcących kominów fabrycznych... tylko po co wtedy
kominy? Powiedzmy sobie to wprost-pomysł jest do dupy, ale cóż niech
Sue żyje marzeniami... i trwoni kasę! Jeśli chodzi o własne marzenia, kandydatka
pragnie założyć powszechną
szkołę językową, w której mogłyby się kształcić zastraszone dzieciaki
z dzielnicy... Trzymamy kciuki Sue!
Na koniec prezentacji Sue przedstawiła nam próbkę swoich językowych
umiejętności:
Afrykański: oink-oink
Albański: hunk hunk
Kataloński: onk-onk
Chiński (Mandaryjski): hu-lu hu-lu
Chorwacki: rok-rok
Duński: of
Holenderski: Varkens knorren.
Angielski: oink oink
Angielski (stary): Swin gruna?.
Esperanto: grunt
Estoński: rui rui
Fiński: röh röh
Francuski: groin groin
Niemiecki: Schweine grunzen.
Węgierski: röf-röf-röf
Japoński: buubuu
Koreański: kkool-kkool
Norweski: noff-noff
Polski: chrum chrum
Portugalski (Brazylia): croinh croinh
Rosyjski: khryu-khryu
Hiszpański: oink-oink
Szwedzki: nöff
Thaiski: ood ood (cienkim głosem)
Ukraiński: hrju-hrju
Vietnamski: ut-it
Walijski: soch, soch
Aby przejść do strony z głosowaniem kliknij TU!
By powrócić do strony z dziewczętami kliknij tutaj!
pytanie: ile ma cyców?
Dwa! Swoje, naturalne, żaden skalpel chiruga ich nigdy nie kroił. Brrr
na samą myśl mdleje, że mogła bym dać do cięcia swoje ukochane
piersi!!! Ale wiem z tajnych źródeł, że moja koleżanka, też
uczestniczaca w wyborach (nie zdradzę nazwiska, powiem tylko, ze ma
stadko dzieci), ma więcej piersi. Na dodatek u niej to jest bardzo
niespotykane zjawisko, gdyż kiedy rodzi się jej kolejny niemowlak-na
jej ciele przybywa kolejna pierś! Ponoć nawet poddała się wielokrotnej
amputacji ponieważ piersi zaczęły jej rosnąć nawet na plecach... A
wystarczyłoby jedynie zaprzestać rozrodu i problemy by znikły.
|